Czarno - białe karty DIY

19:05






Wyobraźcie sobie, co widzi wasze nowo narodzone dziecko – niewyraźne kształty, mglisty, zamazany obraz – ledwie zarys twarzy osób, które w przyszłości będzie nazywało „mamą” i „tatą”. Niewiele, ale z dnia na dzień to się zmienia. 
My jako rodzice mamy realny wpływ na rozwój dziecka – poprzez to, jak się nim opiekujemy, dbamy o prawidłowe odżywianie, jak stymulujemy jego rozwój i wspieramy w poznawaniu otaczającego świata. W tym wszystkim wspiera nas program marki Bebilon „Przyszłość zaczynasię dziś”. 
Program ten zainspirował mnie do tego, aby zaangażować się w samodzielne wykonanie przedmiotów, które wspierają prawidłowy rozwój zmysłu wzroku u dziecka.
Wzrok jest jednym z tych zmysłów, którego rozwój możemy wspierać niemalże od pierwszych dni życia naszej pociechy – mimo że sam jego rozwój trwa do 4. roku życia. Noworodek widzi świat w zupełnie inny sposób niż my, dorośli. Jego świat nie jest tak barwny i bogaty w detale.  Obraz, który dociera do mózgu niemowlaka, jest płaski, niewyraźny i pozbawiony kolorów. Możemy jednak stopniowo wzbogacać ten świat o nowe doświadczenia wizualne, a przy okazji wspaniale spędzać wspólny czas.
Do stymulacji wzroku świetnie służą kontrastowe karty, które pozwalają dziecku skupić wzrok na jednym konkretnym przedmiocie. Noworodek jeszcze nie rozróżnia kolorów, ale lubi patrzeć na proste kształty w kontrastowych barwach, dlatego na początek dobrze wspomagać się takimi kolorami, jak biel i czerń.

 Poniżej zobaczycie, jak samemu zrobić takie karty.


Do wykonania kart będziecie potrzebować:
1. Bloku technicznego lub grubej tektury/ brystolu, w dwóch kolorach: czarnym i białym
2. Kleju
3. Nożyczek
4. Ewentualnie drukarki – wtedy możecie skorzystać z gotowych wzorów przygotowanych przeze 
mnie.

Jak wykonać karty:
Z grubej kartki papieru (zarówno białej, jak i czarnej) wycinamy prostokąty o wymiarach ok. 16 x 23 cm.
Sklejamy ze sobą dwie kartki, tak aby powstała karta z jednej strony biała, z drugiej czarna.
Na tak przygotowaną bazę doklejamy różne kształty figur czy prostych obrazków, które drukujemy bądź wycinamy własnoręcznie.









Najlepiej zacząć od prostych geometrycznych kształtów i przechodzić do nieco bardziej skomplikowanych wzorów. Można wspomóc się również przedmiotami, które otaczają nasze maluchy na co dzień i wyciąć ich „cienie” w prostej formie, np. dom, butelka, kwiatek itp. Plansze możesz pokazywać dziecku w ciągu dnia podczas zabawy – zaczynając od tych z najprostszymi figurami, trzymając je najlepiej w odległości około 30 cm od dziecka. Można je również ułożyć w łóżeczku tak, aby mogło rozglądać się za nimi.
Należy pamiętać, aby nie stresować dziecka, nie zmuszać do oglądania kart, gdy nie ma na to ochoty – to przede wszystkim powinna być zabawa dla obojga z was.


Na koniec zachęcam Was do zgłębiania wiedzy o rozwoju dziecka,  a także wykonywania różnych zabawek dla dziecka własnoręcznie. Nie ma nic bardziej motywującego od radości dziecka z czegoś, co przygotowaliście sami. A jeśli przy okazji jest to zabawka, która  wspiera jego rozwój, to tym lepiej, bo pamiętajcie – „Przyszłość zaczyna się dziś”!




You Might Also Like

8 komentarze

  1. Fajny pomysł! :) Można kreatywnie spędzić czas i zrobić coś pożytecznego bez wydawania kasy na gotowe książeczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł:) może też takiego coś zrobie. Tylko moje już troszkę większe i kolorki widzi powoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wykorzystać również wersję kolorystyczną :))

      Usuń
  3. o ! Banalne, a jakoś nie wpadłam na to ! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja chyba zrobię wersję kolorystyczną. Super sprawa!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś <3