Fryzura to nie bzdura !

20:19

Włosy Lei to mój mały, matczyny kompleks - potęgowany komentarzami rodziny typu: " Ależ Ona marne włoski ma... To na pewno po rodzinie Jot. U nas w rodzinie nikt tak marnych włosków nie miał..." itp., itd. powtarzane jak mantrę przy wszelkich spotkaniach rodzinnych.
Z zazdrością patrzyłam na bujne czupryny innych dziewczynek - tu macham do eF., która ma najcudowniejsze loki w całej blogosferze.

Dziś mam obsesję na punkcie tworzenia mini ogonków, tyci tyci koczków.Choć włosy Lei wciąż stanowią dla nas nie lada wyzwanie -nie tylko z powodu grzywki, z którą jakoś nam chyba nie po drodze, ale także z powodu tego, że na tych włosach nic trzymać do tej pory się nie chciało - każda gumka, każda spinka, po 15 minutach znikały z głowy. Nie pytajcie ile ich zgubiłyśmy przez ostatni rok...

Lubię nowych twórców, lubię przecierać szlaki, a na bloga Natalii trafiłam jakiś czas temu przypadkiem, oczarowana jej żyrandolem i ręką do wnętrz - zostałam.
Dobrze, bo zaczęła tworzyć cudowne ozdoby do włosów, dla naszych małych dziewczynek. Poza tym prywatnie okazała się równą babką, skromną, ale tak, z którą można przyjemnie porozmawiać.

Próbując swoich sił - zamówiłam własnie u Natalii, kolejne włoso-ozdabiacze, z nadzieją, że coś z tego wyjdzie.
I o dziwo, po raz pierwszy coś faktycznie na tych włosach się trzyma ! A gumka nie spada po 5 minutach - wczoraj przetrwała niemalże cały dzień + drzemkę.
Więc jesteśmy podwójnie zadowolone, bo nie dość, że są urocze, to jeszcze świetnie spełniają swoją funkcję.



















Czekając na naszą przesyłkę, spontanicznie napisałam do Natalii, czy nie zechciałabym zorganizować wspólnie konkursu...
Na nasze szczęście nie miała nic przeciwko:
wobec tego oficjalnie oświadczam, że mamy dla was do wygrania dwa zestawy spinka+ gumeczka !

Sprawa nie jest jednak taka prosta.:)
bo...



Wyślij do nas zdjęcie przedstawiające Twoją pociechę w kreatywnej, szalonej, niepowtarzalnej fryzurze !
Bo przecież fryzura to nie bzdura!

Na zdjęcia czekamy od 28.03. do 11.04
Wciągu tygodnia postaramy się wyłonić dwóch zwycięzców.

Zdjęcia wysyłamy na adres : wilhelmi.angelika@gmail.com

W mailu proszę o napisanie imienia oraz wieku pociechy, a także podpisanie z jakiego profilu fb / na jakim blogu został udostępniony plakat konkursowy. *

Warunkiem wzięcia udziału w ostatecznych obradach nad wygraną jest spełnienie wszystkich powyższych warunków.

Organizator: mamagranda / Angelika Wilhelmi.

Sponsor nagrody: myhomeandmylove.blogspot.com/  Natalia Krawczyk.


*Osoba zgłaszająca musi być autorem danego zdjęcia, bądź posiadać prawo do wykorzystania udzielone poprzez autora (np. męża),  zdjęcie powinno przedstawiać dziecko zgłaszającego, bądź dziecko dla którego zdobyta nagroda miałaby być przeznaczona.
Zdjęcia bez praw autorskich, zdjęcia "skradzione", ściągnięte z wyszukiwarki będą automatycznie dyskwalifikowane.   

WYNIKI:


Trudno było nam wybrać, wszystkie fryzury niesamowite i niejednej głowie zazdrościłam tych wymyślności.
Nie mniej jednak zwycięzców trzeba było wybrać, a są nimi Panie:

Joanna Och
oraz
Beata Boruszewska

serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy!




You Might Also Like

20 komentarze

  1. Wspaniałe gumeczki. Oby tym razem nie zostały zgubione, ponieważ są na prawdę śliczne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana doskonale znam ten ból z włosami,mi to ciągle babcia powtarza,że mam trzy włosy na krzyż dodając że tak jak ona! a ja przecież mam o wiele więcej kłaków niż ona :D na Madzi włochy czekałam z utęsknieniem i pewnie przez to nawet nie miałam myśli aby ją na łyso ścinać! no cóż jedne dzieciaczki z bujną czupryną się rodzą a inne muszą na nią sporo poczekać,a jeszcze inne nigdy się jej nie doczekają... tak patrzę na tą waszą blondynę i nie uważam,że ma ich mało tylko no krótkie choć koczki da się już zrobić <3 a i takie gadanie,szukanie winny dlaczego ma takie a nie inne włosy jest głupie np koleżanki mała zaraz będzie miała 3 lata i praktycznie przez cały czas tylko delikatny meszek miała i teraz dopiero zaczynają rosnąć! ach się rozpisałam :D
    włos do góry :*
    PS i ja tam swoje zdjęcie tzn Madzi Ci podeślę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie wysłane, plakat konkursowy wysłany i czekamy na wyniki :) A Lea ma bardzo ładne włoski i koczek taki zgraboy :) Pozdrawiam Daniela :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ach jak ja bym chciała tyak stroić upinać ale moi chlopcy nie są zainteresowani :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ech u nas 2 lata skończone i nawet nie ma tylu włosów co Lea...

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne gumeczki:) ale koczek przebija wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas to samo. Ala ma słabe włoski a ja tak marzyłam aby gęstą czuprynę odziedziczyła po tatusiu. Mania też łysa jak kolano.Też robię Ali takie koczki.
    Robótkami Natali też się zachwycam.Cuda

    OdpowiedzUsuń
  8. Włoski ma śliczne ! A gumeczki rewelacja sama takie chyba kupię mojej Córeczce :)
    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie Lea wygląda w tych gumeczkach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Komentarze rodziny... nawet nie chce mi się denerwować. Lea ma piękny fryz, a że jasny i prosty to nie sprawia objętościowego wrażenia. I co? Cudnie ptezentuje nowe ozdoby na bakier wszystkim głupio komentującym.
    Czytałam istatnio, że włosy właściwe, te na całe życie rosną nam dopiero ok 4 roku życia... czyli chwilę jeszcze poczekamy :)

    P.S. odmachujemy podwójne dziękując za komplement :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 15 minut to wieczność, moja trzymała jedną gumkę we włosach najdłużej trzy sekundy, w związku z tym temat ozdób mamy zamknięty raczej do podstawówki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Małe dzieła sztuki;)
    Komentarze mojej rodziny, że mój synek ma włoski po mnie, wpędzają mnie w nowe kompleksy. Całe życie płakałam, że mam pięć włosów na krzyż, a teraz jeszcze jestem obwiniana, że mój syn też nie grzeszy bujną fryzurą;) Mam nadzieję, że jak będę miała kiedyś córkę, to odziedziczy owłosienie głowy po mężu;)

    OdpowiedzUsuń
  13. no śliczne włoski, co się mama czepiasz ;) moja ma gęste włoski i trochę kręcone ale niestety nienawidzi czesania, nie ma szans zapięcia nawet najmniejszej spineczki. pozostało nam tylko grzywkę zrobić co by w oczy nie wchodziły, a resztę puścić wolno ;)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę Cię! Twoja córka ma liche wlosy?!?! Ile znasz dziewczynek w jej wieku, którym można zrobić koka na głowie? Bo ja może ze dwie... A, że cieniutkie te wlosy? No i co z tego- są piękne, delikatne... mają śliczny odcień i pięknie jej się w tej kitce układają.

    Widziałaś zdjęcia mojej córki? Ja nawet nie miałabym jak startować w Waszym konkursie, bo nie ma szans na jakąkolwiek fryzurę- nie dość, że włosów ma Polcia niewiele, to i prawie wcale one nie rosną. Kocham ją z tą jej małą przerzedzoną czuprynką i z zazdrością wzdycham do Waszych zdjęć. Nigdy bym nie pomyslała, że to właśnie Ty napiszesz o kompleksie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ona ma liche włosy weź na jedną imprezę moją M. to się dowiedzą co to są liche włosy i jak wygląda dziewczynka jak ma ich mało... ;) Chętnie bym wzięła udział ale u młodej nie ma z czego zrobić nawet kitki haha a ma za kilka dni dwa latka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mamy podobny problem,choć czy to zasługuje na miano problemu to zastanawiałabym się.Aiostra ostatnio uczesała moją córcię i byłam zaskoczona,zszokowana i uszczęśliwiona.Z niekoniecznie długich nierównych włosków wyszło coś na kształt pajęczynki z 7 małych froteczek..pospinała powiązała i wyszło ślicznie a mała siedziała jak aniołek bo to czesała przecież ciocia nie mama!I muszę wysłać jeszcze raz zgłoszenie konkursowe bo zapomniałam dodać,że udostępniłam na fb.

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne ma włoski . Moja Lenka ma 18 m. i włoski jak u niemowlaka . Czekam z utęsknieniem żeby jej spineczkę wczepić ah . Do konkursu startujemy - mam starszą córkę i dużo włosów :) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedy wyniki? beda pokazne fryzury?

    OdpowiedzUsuń
  19. były już wyniki?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś <3