Witamy Nowy Rok

19:34

Wskoczyliśmy w Nowy Rok z impetem, z zapałem, z możliwościami bez granic.
Od zawsze końce i początki dają nadzieję na coś nowego i lepszego.

Tego lepszego będę się trzymać, bo ostatni rok  bywał różny, bywał trudny, nie zawsze wszystko szło po naszej myśli.
Pierwszy cały rok z dziecięciem wywrócił nasze życie i otoczenie do góry nogami.
Chodzimy więc na rękach, stoimy teraz na głowach i próbujemy zaadoptować się i spojrzeć na życie i świat z nowej perspektywy.
Dobrej-nowej -lepszej perspektywy.

Zazwyczaj daruję sobie noworoczne postanowienia, twierdząc, że i tak w okolicy lutego, już po moich urodzinach, zapomnę o nich...
W tym roku będzie jednak zupełnie inaczej, nie spale ich od razu, dam im szansę choć na początku.

"Znajdź sobie wielki cel". Znajdę.

Witamy Nowy Rok z nowym stołem, z  "nowym" mężem, który ostatnio przechodzi samego siebie i nie ukrywam, że bardzo mi imponuje.
Z nowym kalendarzem, z którym łatwiej mi będzie rozplanować każdy dzień, aby wykorzystać go do granic możliwości.
Z nowym notesem, aby w allenowskim stylu zapisywać myśli, zdania, urywki życia.
Z szansami jaki spadły na mnie i związane z nimi  oczekiwanie na przesyłki od
thegreyrabbitfamily i książkę z cudownej inicjatywy "Książka w podróży dookoła świata" oraz nowe Biznes-Love od Obrazki dla...  .

I jak tu nie wierzyć w Dobry Nowy Rok?


Daję sobie szansę na nowe lepsze.
Bez oglądania się za siebie, ale z otwartą furtką, na wszystko i na wszystkich. Dla wszystkich.

To będzie piękny rok !






















Kalendarz - prezent od teściowej. ;)


Cytat:
" Everything
 you
 can
 imagine
 is 
real."
                                  Pablo Picasso

You Might Also Like

21 komentarze

  1. Wielki cel przy małym dziecku, fiu fiu fiu. Obyś obrała taki, który ma szansę powodzenia, czego Ci życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieje, ze choc troszke sciany Ci nibawem wyladnieja :)) wiesz, ze Ona chciala spac z Twoja chmurka :))) teraz wisi na drzwiach, tak aby bylo ja widac 'jak sie spi'... ta dam :) ps. sciany zreszta to Ty sama mozesz sobie ogarnac :)) widzialam Twoje obrazki u Aparatki, no jest moc! do pedzla Kobieto! ja tusz i pastele, ty pedzel ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech jej się dobrze śni! <3 (ps. moc mocą, choć w tajemnicy powiem Ci, że to ekhm. dolna granica moich możliwości... ps.2 trzy razy to kasowałam... taka pewna siebie jestem. No wciskam ten enter.))

      Usuń
    2. kochana ja wiem, że to dolna, widzisz (uwaga tez nacisnę enter) jak masz tę iskrę bożą, zwaną talentem, to pewne rzeczy rozpoznajesz z po niuansach :P te których inne oko nie zobaczy :P myślę, ba wiem, że też to masz :) ja również nie wyciągam armaty na dzień dobry, bo ... sama wiesz dlaczego :*

      Usuń
    3. kurczę muszę tę myśl Ci dopisać: to co najcenniejsze często chowamy za frazesami ... buźka :*

      Usuń
  3. no to kochana wiesz, że z całego serducha powodzenia Ci życzę :) i oby dla wszystkich ten rok był lepszy :*

    OdpowiedzUsuń
  4. fajowy ten kalendarz! :) Lubię Nowy Rok, bo to jakaś taka mobilizacja... i nie chodzi o same postanowienia, bo je można zacząć realizować od każdego nowego poniedziałku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od każdego poniedziałku to dieta :D

      Usuń
  5. To trzymam kciuki za Twój wielki cel :-)! Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ten kalendarz, ja też chcę taki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę powodzenia z całego serducha..rozkwitaj....

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ten Wasz stół. Od dawna mi się taki marzy z pastelowymi nogami.
    Trzymam kciuki za spełnienie wszystkich punktów z Waszej listy na 2014 i pięknie zapisanych kartek z tego kalendarza.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam wielki cel :) ale jak się sprawdzi to wtedy o nim na blogu napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Teściowa mocno wspiera duchowo:) Kalendarz motywujący więc na pewno codziennie nowe siły do działania w Ciebie wstępują:) Trzymam kciuki za Twoje postanowienia i przy okazji także za własne:) Pozdrawiam cieplutko w Nowym Genialnym Roku:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś <3