Wróżka przed -Zębuszka

22:20

Od kilku dni w planach mam post o "TYM moim szyciu", i ciągle coś...

Więc zdjęć nie ma, zaczęte nieskończone , a bo czas, a bo zawsze coś. I odnoszę wrażenie, że tylko u mnie tak jest, że zrobię sobie plany na moje ulubione "od poniedziałku", i w jednej chwili wszystko pada - na łeb na szyję. A raczej na zęby.
Lea dość późno (po mamie) zaczęła ząbkować, bo dzień przed ukończeniem 9 miesiąca. Ząbek wyszedł bezboleśnie, po prostu obudziła się rano i już był. A potem cały dzień stukania łyżeczką, bo wszyscy chcieli usłyszeć tego ząbka - a Lea wniebowzięta otwiera buzie, bo jej coś tam puka i się domaga jeszcze...

Wszyscy szczęśliwi, bo nareszcie, bo bezboleśnie i oby tak dalej!


(Opaska by nasza MALUBKA :))


Aż do dzisiaj. A czułam, że coś się zapowiada, i mówiłam nawet ciotce Rybie, że coś jest nie tak, że zaspokojne to moje dziecko, że za lekko wszystko przechodzi.
I co? Chciałaś to masz babo, gorączka, płacz, łzy jak grochy, otępiały wzrok, tysiąc drzemek w ciągu dnia - przepełnionych sennymi jękami.

Zbijać już czy jeszcze nie? Smarować żelem? Ile razy? Mówią, że nie więcej jak 4 ... a tu najlepiej byłoby co 5 minut. Dużo wody, herbatki...Smoczek? Dobrze, niech ma w ciągu dnia, od jednego razu się nie rozpuści...(?) Na szczęście z posiłkami nie ma problemu i ma apetyt.
Ale te łzy bólu, aż ręce opadają z bezradności.
Pocieszające jest chyba tylko to, że każdy to przechodzi i że później zupełnie się tego nie pamięta.

Więc teraz dużo czułości i miłości, wsparcia, i nie ważne, że miało być "OD PONIEDZIAŁKU", bo będzie następny...


I mamy naszą Ms. Ząbek, która powstała na pierwszy ząbek. Teraz pociesza w tych trudnych chwilach, zajmuje swoimi guzikowymi oczami rączki i główkę - żeby nie myśleć o bólu!








Poza tym dostaliśmy kartkę z Wiednia, która bardziej wiedeńska już być nie może ( z polskim znaczkiem i polskim stemplem!;)) Bardzo dziękujemy !:)


You Might Also Like

5 komentarze

  1. Trzymajcie się moi Kochani ! ;**

    OdpowiedzUsuń

  2. Zapraszam po odbiór wyróżnienia (Liebster blog) na: http://raptularius-matris.blogspot.com/2013/04/2-w-1-czyli-liebster-award-do-dwoch.html
    Nie traktuję go jako tzw. 'łańcuszka', ale jako rzeczywiste docenienie Twojego wkładu w atmosferę naszej blogosfery Mam :)
    Z całego serca pozdrawiam :-)
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Julka pierwszy ząbek dostała jak miała 11 msc! A teraz ma ponad 2 latka i wszystkie dzieci mają już do piątek, ona ma na dole i u góry jedynki, dwójki i czwórki!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemnie się czyta i ogląda takie obrazki - aż wracają wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy bardzo :) I zapraszamy częściej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś <3