Ideały

20:55

Od samego początku w głowie miałam idealną wizję naszego dziecka. Babcie po naszych opowieściach o tym jaka to ONA będzie wspaniała śmiały się, że to będzie istna "fenomenka" !

Mamy przerost ambicji, które przekładamy na nasze dziecko i na jego obraz w oczach innych. Musi być perfekcyjne, wszystko robić najszybciej, najwcześniej, najlepiej, najpoprawniej. Niech zna 15 języków, niech tańczy, śpiewa, maluje, gra na 4 instrumentach i w wieku 3 lat zrobi 3 fakultety z ekonomii. Cud miód i orzeszki.
I ja też żartobliwie zaplanowałam cały tydzień Lei, wypełniony po brzegi dodatkowymi zajęciami- ku chwale rozwojowi.
Miała być piękna, najsłodsza, najmilsza, najcudniejsza.
>
Wszyscy mieli się nią zachwycać.
Jest mi trochę wstyd za te odczucia i mam nadzieję, że to totalna błahostka i że zaraz ktoś nas fachowo uspokoi.

You Might Also Like

3 komentarze

  1. po pierwsze przepiękne imię wybraliście dla ślicznej córci!!! nie robili problemu w urzędzie? pytam bo marzy mi się synek o imieniu Noam ale boje się problemów w urzędzie :)
    poza tym zostaje tu na stałe i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy bardzo za miłe słowa - ale tak, mielismy małe problemy.:) Czekalismy chyba z godzinę, aż pani w urzędzie przeszuka wszelkie księgi i spisy jakie posiada z imionami, aż znajdzie. Lea(h) to biblijne imię, męczennicy, która obecnie uznawana jest za świętą - i tym argumentem zmusiliśmy panią do zaakaceptowania naszego wyboru. ;) Słyszałam, że ma coś się zmienić w kwestii nadawania imion, więc może wam się uda? :) Niestety ciągle wyskakuje nam, że wasz blog jest niedostępny . :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech no właśnie to podobno kwestia na kogo się trafi w urzędzie, znajoma dała córce na imię Samira i panie nie robiły problemu bo "a" jest ostatnie :) cieszę się że w końcu do nas trafiłyście i zapraszamy jak najczęściej :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś <3